5 czerwca 2017

Nieskazitelna, promienna cera jest w zasięgu ręki - odkryj sekret pięknej urody razem z nami


Nieskazitelna, promienna cera to coś, o czym niewątpliwie marzy każda kobieta... i to bez wyjątku! Nie ma się więc co dziwić, bo przecież każda z nas uwielbia czuć się piękną - a tak jest, gdy wstajemy rano, spoglądamy w lustro i widzimy w nim swoje olśniewające odbicie, a nasza cera aż na kilometr promienieje blaskiem. Jak tego dokonać? To z pozoru takie trudne, a jednak tak bardzo proste. Sekretem urody są... MASECZKI. Uzupełnienie codziennej pielęgnacji skóry, które nie tylko daje niesamowite efekty w nawilżeniu twarzy, ale przede wszystkim jest dla nas niezwykle przyjemnym zabiegiem dodający nam dawki witalności. Niedawno na stronie e-fryzjernia.pl odkryłam witaminową maseczkę Bani Agafii i to właśnie ona stanie się dziś gwiazdą naszego wpisu. 


Maseczka Bani Agafii zamknięta jest w niewielkich rozmiarów saszetce, która dzięki temu jest także bardzo wygodna w przechowywaniu. Szczególnie gdy nie mamy zbyt wiele miejsca w kosmetyczce. Chciałabym także zwrócić uwagę na to, że opakowanie maseczki jest bardzo urocze - głównie poprzez swój brzoskwiniowy kolor i szatę graficzną, która jest charakterystyczna dla produktów Bani Agafii. Co prawda marka ta nie jest polska, więc napisy na opakowaniu są w obcym języku, ale za to z tyłu opakowania umieszczona jest naklejka z tłumaczeniem wszystkich potrzebnych informacji w naszym języku. Dlatego też pomimo niezrozumianych napisów na opakowaniu nie powinniśmy się zrażać do wypróbowania produktu, bo z tyłu jest napisane wszystko, czego potrzebujemy.


Muszę Wam powiedzieć, że witaminowa maseczka ma piękny, owocowy zapach, który bardzo mi się podoba. Dzięki temu każdy moment, w którym nakładam maseczkę na twarz jest dla mnie niesamowicie przyjemną chwilą, która rozpieszcza moje zmysły. A jeśli mówiąc już o samym nakładaniu maseczki, to jest to banalnie proste. Ja kupiłam sobie specjalny pędzelek do nakładania maseczek, dzięki czemu wyciskam kosmetyk z opakowania bezpośrednio na pędzelek, a następnie pędzelkiem rozprowadzam maseczkę po twarz - oczywiście pomijając okolice ust oraz oczu. Maseczka witaminowa ma konsystencję, która bardzo przypomina mi konsystencję galaretki, ale mimo to rozprowadza się ją po całej twarzy naprawdę świetnie i bez żadnych problemów. 


Efekty stosowania maseczki są zauważalne już po pierwszym użyciu. Pierwszą rzeczą, którą zauważyłam po zmyciu maseczki było to, że moja skóra zdecydowanie się rozjaśniła. Przez co wyglądała na kilka lat młodziej. Nie trzeba było też zbyt długi czekać na to, aby dostrzec, że koloryt mojej skóry wyrównał się w każdy miejscu. Ponadto moja skóra była miękka, gładka i jedwabista w dotyku, a do tego towarzyszył jej piękny i przyjemny dla nosa zapach. Efekty kilkukrotnego stosowania witaminowej maseczki Bani Agafii możecie zobaczyć także na poniższych zdjęciach. 


Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z przetestowania witaminowej maseczki Bani Agafii. Bez większych wyrzutów sumienia mogę ją Wam polecić, bo jest to produkt, który na to zasługuje! Jest to kosmetyk, którego skład jest pozbawiony wszelkich konserwantów, parabenów i innych szkodliwych substancji dla nas, ale także dla naszego otoczenia. Witaminowa maseczka jest świetnym produktem, który nie tylko poprawia wygląd skóry, ale także sprawia, że każda kobieta poczuję się wyjątkowa - przez to, że każdy moment nałożenia maseczki, to chwila, która przypomina wizytę w SPA. Ja z maseczką witaminową czułam się niesamowicie rozpieszczona i wiem, że Wy także się tak poczujecie. Jesteście na to gotowe? Zajrzyjcie na stronę e-fryzjernia.pl i przekonajcie się, że nie trzeba co tydzień jeździć do SPA, aby Wasza twarz mogła wyglądać pięknie.

8 komentarzy :

  1. Ja niestety rzadko robię maseczki, a jak już to oczyszczające... Wychodzi na to, że będę musiała to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Nawet nie wiesz jakim zbawieniem dla naszej twarzy są maseczki nawilżające :)

      Usuń
  2. Uwielbiam tą firmę i od nich maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maseczki dają fajne efekty, o ile są dobre! Ja muszę zacząć stosować, bo tak sobie obiecuje obiecuje i nic nie wychodzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Zgadzam się :) Koniecznie w końcu o tym pomyśl, pomyśl o sobie :)

      Usuń
  4. Bardzo lubimy kosmetyki babuszki :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka