26 grudnia 2016

Kalendarz na 2017 rok - 365 niezapomnianych dni z Kalendarzem Dziecka


I stało się! Jesteśmy właśnie po świętach i przed sobą mamy już ostatnie dni grudnia, a co się z tym wiąże? Koniec 2016 roku zbliża się wielkimi krokami. Za kilka dni przyjdzie Nam przywitać Nowy Rok! Dlatego ja już przed świętami postanowiłam poszukać idealnego kalendarza na nadchodzący rok pełen przygód i niezapomnianych dni. W 2017 roku towarzyszyć mi będzie Kalendarz Dziecka z niepowtarzalnymi oraz wyjątkowymi grafikami leśnych zwierząt stworzonymi własnoręcznie przez Alicję Miller, graficzkę i studentkę Akademii Sztuk Pięknych. Chciałabym dzisiaj podzielić się z Wami moimi wrażeniami związanymi z kalendarzem. Być może staną się one Waszą inspiracją przy zakupie kalendarza dla swojego malucha, ale także być może i dla Was samych. 


Kalendarz jest dużych rozmiarów - podejrzewam, że to format A3, bo kalendarz jest sporo większy od kartki papieru A4. Dlatego też z pewnością jest to idealny kalendarz do pokoju dziecka. Ma duże, wyraźne cyferki oraz sporo miejsca przy każdym dniu na wpisanie najważniejszych rzeczy do zrobienia lub przyklejenie naklejki z osiągnięciem dziecka czy też z ważną uroczystością np. urodzinami bliskich osób. Dzięki temu dziecko (jak i rodzice) nie muszą o wszystkim pamiętać, wystarczy, że spojrzymy w kalendarz i zobaczymy obrazek z balonikiem przy danym dniu i każde z nas będzie wiedziało, że tego dnia Mama, Tata czy najlepsza koleżanka - Gabrysia obchodzi urodziny. To świetna sprawa w nauce dziecka wielu umiejętności! Dzięki kalendarzowi możemy dziecko nauczyć nie tylko liczenia, ale także kolejności dni tygodnia, miesięcy czy też przede wszystkim tego, że trzeba pamiętać o imieninach i urodzinach bliskim nam osób. Chociażby życzeniami i piękną, własnoręcznie przygotowaną laurką. 

 

Kalendarz w swoim wnętrzu kryje piękne, stworzone z miłością do natury, autorskie grafiki Alicji Miller. Każdy miesiąc ma swoją, przystosowaną do skojarzeń, które mamy myśląc o tym miesiącu - grafikę. Na przykład styczeń to grafika ze zwierzątkiem, który siedząc na śniegu wpatruje się w księżyc na niebie, a z kolei w lipcu zwierzątka siedzą nad sadzawką i moczą sobie łapki w wodzie - zupełnie tak jak my na urlopie w wakacyjnym czasie. Dzięki temu właśnie na zasadzie skojarzeń dzieci mogą domyślać się jaki miesiąc kryję się pod daną grafiką. Zwróćcie także uwagę na to, że przygotowane przez Alicję grafiki są naprawdę fantastyczne! A przede wszystkim jedyne w swoim rodzaju, dzięki temu Kalendarz Dziecka jest niesamowicie wyjątkowy! Działa na wyobraźnię malucha pokazując mu nowe obrazki, których nigdy wcześniej nie widział. Ja osobiście jestem zauroczona przygodami zwierzątek w moim kalendarzu. To świetna sprawa, gdy każdego miesiąca będzie mi towarzyszyła urocza grafika z przyjaznymi człowiekowi zwierzątkami.


Kalendarz Dziecka powstał z papieru offsetowego, dzięki czemu po kartkach kalendarza można bez problemu i wielkiego wysiłku pisać ołówkiem, kredką, a nawet kredą, długopisem i mazakiem, zaznaczając najważniejsze wydarzenia już nie tylko samymi naklejkami, ale także zapisaniem ich w odpowiednim okienku. To co zapiszemy nie przebija się na kolejną kartkę, bo każda strona jest dość gruba i wytrzymała na porwania. Co znowu jest wielkim udogodnieniem w przypadku korzystania z kalendarza przez dzieci - wiadomo jak to jest. Nawet niechcący możemy za mocno chwycić i już strona urwana, ale w tym przypadku trzeba by się było nieźle natrudzić, aby rozerwać stronę kalendarza. Kalendarz oczywiście możemy przywiesić w widocznym miejscu w pokoiku dziecka na przykład nad łóżkiem za pomocą złoto-miedzianej spirali, która bez problemu utrzymuje ciężar kalendarza i pozwala mu na stałe zawisnąć w miejscu wybranym przez naszego malucha. 


Kalendarz Dziecka to niezwykle cenny kalendarz! Bardzo inspirujący, a przede wszystkich zachęcający do współpracy z naturą i zarażający pozytywnym patrzeniem na świat. Dzięki przyjaznym obrazkom zwierzątek np. liska czy wilka, dziecko zapamięta je jako przyjaznych bohaterów jego kalendarza. Jestem przekonana, że na widok obrazków z kalendarza nawet rodzice się uśmiechną. Mnie na przykład bardzo rozbawił obrazek z lipca, o którym dziś już wspomniałam - w którym dwa zwierzątka moczą sobie nóżki nad wodą i korzystają z chwili ciepła i promieniejącego słoneczka. Zupełnie tak jak my - ludzie podczas wakacyjnych urlopów. Dziecko z pewnością zwróci również na to uwagę! Chciałam Wam jeszcze wspomnieć o tym, że na samym końcu kalendarza znajduję się kieszonka - na zdjęcia, notatki, a także na naklejki, o których Wam mówiłam na początku posta. Dzięki niej mamy pewność, że arkusze z naklejkami nigdy nam się nie zgubią i zawsze będą w jednym miejscu - no chyba, że je ktoś przełoży, bo z tym też różnie bywa.  


Kalendarz Dziecka jest niezwykły! Choć jak wiecie nie mamy dziecka, więc kalendarz dumnie wisi w mojej sypialni. Mam 19-naście lat, ale mimo to jestem zauroczona kalendarzem i z wielką przyjemnością pokazuję go swoim bliskim, którzy z podziwem oglądają wyjątkowy kalendarz stworzony głównie z myślą o najmłodszych - jednak starsi jak widać również mogą mieć z niego pociechę. Jestem pełna podziwu dla twórców kalendarza, bo Kalendarz Dziecka jest naprawdę fantastyczny! Stworzony w Polsce przez bardzo utalentowaną studentkę ASP - co dla mnie jest ogromnym plusem tego produktu. Uwielbiam polskie produkty! I wiem, że kalendarz jest przez to bardzo wyjątkowy i zasługuję na uwagę każdego rodzica, który świadomie wychowuje swoje dziecko. Kalendarz jest jedyny w swoim rodzaju i z dniem 1 stycznia 2017 roku zostanie moim pamiętnikiem, w którym opiszę swój nowy, pełen przygód rok! Jeśli Wy również chcecie, aby Kalendarz Dziecka znalazł się w Waszym domu, zajrzyjcie na fanpage pod linkiem i zamówcie taki dla swojej pociechy! Z pewnością bardzo się ucieszy z takiego prezentu, a Wy będziecie mogli cieszyć się razem z nim, że nie zapomnicie o żadnym, ważnym dla Was momencie z Waszego życia! 

6 komentarzy :

  1. Jestem zakochana w waszym blogu!

    http://styleofthemall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny, mam nadzieję że w przyszłym roku Alicja też zrobi kalendarz - na pewno kupię, bo jej styl jest genialny. Nie mam dziecka, ale dzieckiem jeszcze trochę jestem, a tak duże okienka w kalendarzu na pewno sporo mi ułatwią!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka