10 lipca 2016

Jak zregenerować zniszczone końcówki włosów za pomocą oleju kokosowego?


Jak zregenerować zniszczone końcówki włosów za pomocą oleju kokosowego?

W dzisiejszym poście chciałabym zwrócić uwagę na rozdwojone i zniszczone końcówki moich włosów. Oprócz tego, że nie wyglądają one zbyt atrakcyjnie, to do tego są bardzo trudne w rozczesywaniu, a i do tego notorycznie się plączą. Przez nie rozczesanie włosów jest nie lada wyzwaniem! Na stronie internetowej mazidla.com odkryłam doskonałe serum na ich odbudowanie - olejek kokosowy, o którym dziś Wam z przyjemnością opowiem. Miłej lektury!


Olej kokosowy zamknięty jest w niedużym, brązowym słoiczku, który jest bardzo szczelnym opakowaniem chroniącym olej np. przed intensywnymi promieniami słonecznymi. Opakowanie olejku jest bardzo wygodne w użytkowaniu. Wystarczy tylko odkręcić wieczko, a następnie użyć kosmetyku. Co prawda jedynie to, że słoik nie jest napełniony do pełna utrudnia lekko użytkowanie, bo jak będzie go jeszcze trochę mniej, to ciężko będzie nam dosięgnąć denka. Mimo wszystko można przykładowo się posłużyć łyżeczką i problem natychmiast znika! 


Olej kokosowy ma nieziemski zapach! Od zawsze uwielbiałam zapach kokosa, ale kiedy otworzyłam opakowanie tego olejku... poczułam się niesamowicie! Jako fanka tej nuty zapachowej mogę Wam powiedzieć, że taki zapach po prostu sprawia, iż moje zmysły szaleją. Uwielbiam czuć ten intensywny, przyjemny i przede wszystkim naturalny zapach kokosa. Nie da się ukryć, że i na włosach woń olejku pozostaje na jakiś czas po nałożeniu - z czego ja osobiście jestem bardzo zadowolona.


Olej kokosowy dostosowuje się do otoczenia, chce przez to powiedzieć, że jego konsystencja zależy od temperatury, w której przebywa. Kiedy narażony jest na ciepło i skwar - wtedy jest mocno lejisty, a kiedy trzymamy go w chłodnych pomieszczeniach jest kremowej konsystencji. Zalecane jest, aby olej trzymać w lodówce, jednak ja zawsze pozostawiam go w chłodnej, bez dostępu do światła szafce - pamiętajmy, że odpowiednie przechowywanie to klucz do odkrywania wielu właściwości olejku! 


Olej kokosowy jest bardzo znanym, naturalnym kosmetykiem, który ma wiele pozytywnych właściwości dla naszego ciała. Jest całe mnóstwo pomysłów na wykorzystanie tego cennego olejku, ale ja postanowiłam zająć się z jego pomocą zniszczonymi końcówkami moich włosów. Powiem Wam, że nie pierwszy raz mam styczność z olejkiem kokosowym, ale nigdy nie umiałam dostosować ilości olejku do moich włosów, zawsze było olejku za dużo - przez co moje włosy stały się przetłuszczone. Z tym olejkiem postanowiłam nie przesadzać i za każdym razem brałam dosłownie odrobinkę - na palec, a następnie wsmarowywałam olej w końcówki włosów, potem dokładnie je rozczesując. 


Stosowałam olejek regularnie przez 3 tygodnie - raz na tydzień. Czyli zdążyłam go zużyć naprawdę niewiele, a mimo to efekty są dla mnie zauważalne. Przede wszystkim końcówki włosów przestały się rozdwajać, a już rozdwojone w znacznym stopniu uległy odbudowaniu. Przez co moje włosy cieszą się pięknym, promienistym, a do tego zdrowym wyglądem. Miejsca, w które wsmarowywałam olej po kilku użyciach stały się miękkie i przyjemne w dotyku - dzięki czemu mogę czuć, że niezależnie od miejsca i pory zawsze będą zachwycać. Do tego rozczesywanie włosów nie sprawia mi już trudności, a wręcz przeciwnie - jest przyjemnym zabiegiem, który jeszcze bardziej uświadamia mnie w fakcie, że moje włosy to bezcenny skarb.

  
Z oleju kokosowego jestem bardzo zadowolona. Sprawdził się on na moich włosach doskonale, jest bardzo wydajny i nawet przy takim małym słoiczku starcza na naprawdę długi czas. Oczywiście poza przedstawionym przeze mnie sposobem na zniszczone włosy, olej można stosować jako zastępca kremów i balsamów do ciała, a do tego świetnie sprawdzi się... w kuchni! Jest idealny do smażenia - każdej potrawie nada wyjątkowego aromatu! Jeśli zaciekawił Was ten produkt, to zapraszamy na stronę mazidla.com - tam znajdziecie olejek kokosowy oraz wiele innych produktów, które z pewnością zaskoczą Was swoim naturalnym działaniem.   

6 komentarzy :

  1. Będę musiała wypróbować ten olejek. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Olej kokosowy dobry na prawie wszystko :) Chyba te mniejsze słoiczki są bardziej opłacalne, bo jak dłużej wielkie pudełko stoi tym jednak i olej traci na właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Ja taki mały zużywam dość długi czas, a ten duży to tylko by mi się "kisił" :) Jednak jak ktoś używa oleju np. w kuchni, to pewnie szybko mu schodzi i wtedy lepiej kupić od razu większy słoik.

      Usuń
  3. Niestety u mnie jako posiadaczki wysokoporowatych włosów olej kokosowy nie sprawdza się, ponieważ wzmaga puszenie (wyglądam jak lew na sawannie), ale za to świetnie sprawdza się w tej roli olejek arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puszysta grzywa jak u lwa... hmm to może być hit mody! :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka