23 lutego 2016

Świat z punktu widzenia (nie)zwykłego kota


Z wielką przyjemnością odebraliśmy ostatnią paczuszkę, która pochodziła z internetowej księgarni - Sfinks. Rzecz jasna znalazły się w niej książki, ale i nie tylko, więc naprawdę warto przejrzeć od czasu do czasu naszego bloga, aby poznać na nim ciekawe nowości ze świata wydawnictw, księgarni i innych miejsc. Dzisiaj opowiemy Wam o bardzo ciekawej i nieco innej od reszty książce pod tytułem Albert Pierwszy Wielki, którą znajdziecie klikając TUTAJ.


Książka ta jest o tyle ciekawa, nie dlatego ( a raczej nie tylko dlatego), że ma taki troszkę zadziwiający tytuł czy fantastyczne obrazki, lecz dlatego, iż narratorem tej książki jak możemy sami się domyśleć czy też wywnioskować na podstawie opisu jest domowe zwierzę, czyli prościej mówiąc kot. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że my - jako czytelnicy tejże książki jesteśmy w pewien sposób przez niego ośmieszani, a raczej wyśmiewani. Kot - Albert jest niesamowitym obserwatorem, a do tego niezły z niego filozof. Już od pierwszych zdań pojawiających się w książce zaobserwujemy, że wszystko to co robi człowiek jest dla narratora (czyli rzecz jasna domowego pupila) czymś niezrozumiałym, tajemniczym i nieodkrytym.


Pierwszy raz zdarzyło nam się przeczytać książkę, w której świat przedstawiony opisywany jest z perspektywy kota. I to w dodatku kota, który jest niesamowitym i niezwykle wnikliwym zwierzęciem obserwującym i na bieżąco komentującym świat wokół niego. Przyznamy się szczerze, że większość tych komentarzy bardzo nas rozśmieszyła i nie powiemy, że nie, bo kot w książce wypowiada się na temat sytuacji, które sami miewamy w życiu. Bardzo interesujące było wyobrażanie sobie sytuacji, które przecież zdarzają się każdemu z nas na co dzień, a w dodatku jeszcze przeczytać propozycję wypowiedzi reagującego na nasze zachowanie domowego pupila.



Kot - Albert jak już dobrze wiemy nie jest zwykłym czworonogiem, który śpi na kanapie czy wygrzewa się na słońcu. Albert to zwierze, które nie ma co ukrywać jest niezwykle spostrzegawcze, inteligentne, a przy tym i potrafi być niesamowicie zabawne. Co rusz przeczytać możemy o zabawnym reagowaniu kota na zachowanie jego właściciela - Lokatora, a przecież sami możemy znaleźć się w takiej samej sytuacji!  


Książka została napisana z niesamowitym poczuciem humoru, dzięki temu czyta ją się bardzo przyjemnie i w dodatku można się tak wciągnąć, że po przeczytaniu zaledwie 96 stronicowej książki chce się więcej! 


Książka o kocie Albercie to nie długa i nie krótka historia o perypetiach (nie)zwykłego kota, który próbuje na swój sposób oceniać świat i zachowania otaczających go ludzi. Wydaje nam się, że będzie to świetna pozycja dla każdego wielbiciela czworonogów, a w szczególności kotów. Czytając książkę z pewnością zachowania Lokatora porównamy do swoich poczynań, a perypetie Alberta przypomną nam zachowanie naszego pupila. Dodatkowo będziemy mieli okazję poznać charakter i przede wszystkim emocje, uczucia głównego bohatera - kota Alberta.




Książka ta ma miękką, lekko lakierowaną oprawę, jest rozmiarów zeszytu A5. Bardzo wygodnie i przyjemnie się ją czyta, dzięki wyraźnej, czytelnej i w odpowiednim rozmiarze czcionce. Każda strona ozdobiona jest bardzo ciekawymi i przyjaznymi dla oka motywami kocich łapek, a także i pięknymi ilustracjami oczywiście w roli głównej przedstawiającymi kota. Warto wspomnieć także, że książka jest wzbogacona kolorami i niebieskimi podkreśleniami tekstu, a czasem w niektórych miejscach pojawia się także i niebieska czcionka.



Książkę o kocie Albercie zakupicie w internetowej księgarni - Sfinks, a dokładnie klikając TUTAJ. Koszt lektury przedstawiającej świat z perspektywy niezwykle inteligentnego kota to niecałe 25 złotych, a frajdy ile przyniesie Wam przeczytanie tej książki jest naprawdę mnóstwo. 

Nasza ocena: 10/10 - Książka Albert Pierwszy Wielki to rodzaj pamiętnika bardzo sympatycznego i milusińskiego kota, którego każdy czytelnik od pierwszych stron książki bardzo polubi. Czytając o jego perypetiach dostrzeżemy w nich wielkie podobieństwo między naszymi codziennymi sytuacjami, które spotykają nas w towarzystwie domowych pupili. Z pewnością chętnie przeczytacie o reakcji zwierząt na Wasze codzienne nawyki, przyzwyczajenia i sytuacje, które są dla zwierząt niezrozumiałe. W książce autorstwa Jacka Molka nie ma tematów tabu - kot, narrator książki śmiało porównuje głaskanie, przytulanie i zabawy ze swoim panem do seksu opowiadając tym samym o swoich uczuciach i emocjach. Książka jest pełna świetnego humoru i miejscami wydobyć możemy pewną ironię w sposobie mówienia głównego bohatera. Dzięki odpowiednie dobranej czcionce, kolorystyce i wyraźnemu tekstowi lekturę czyta się naprawdę przyjemnie, a co niestety w tym przypadku także i szybko. Niestety, dlatego, że było nam naprawdę miło czytać o spojrzeniu kota na ten cały otaczający go wielki, a przy tym i pełen tajemnic, niewytłumaczony świat. Serdecznie polecamy Wam przeczytanie książki o kocie, który opowiada o swoim życiu w bardzo ciekawy sposób, a przede wszystkim jak to się mówi: nie owija w bawełnę i mówi prosto z mostu co czuje oraz to co przychodzi mu do głowy! 



3 komentarze :

  1. Fajna recenzja, książka wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako kotomaniaczka muszę przyjrzeć się bliżej książce. Dziękuję za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka